Wpływ leków przeciwbólowych na mikrobiotę jelitową

Barbara Dąbrowska-Górska

5 minut

NLPZ to grupa leków najczęściej przyjmowanych na świecie. Ich działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne pomaga milionom osób. Jednocześnie leki, które bez recepty można kupić w każdym sklepie spożywczym, odpowiadają za poważne działania niepożądane, w tym dysbiozę jelitową. Jednym z nich są uszkodzenia śluzówki przewodu pokarmowego, które, jak pokazują najnowsze badania, mogą być powiązane bezpośrednio z mikrobiotą jelitową. Jak bezpiecznie stosować NLPZ, by jednocześnie nie szkodzić zdrowiu i nie prowadzić do dysbiozy jelitowej?


Leki NLPZ – czym są i kiedy je stosować?

NLPZ – pod tym skrótem kryją się najczęściej przyjmowane leki na świecie, czyli niesteroidowe leki przeciwzapalne (ang. NSAID – non-steroidal anti-inflammatory drugs). Na całym świecie codziennie przyjmuje je 30 milionów osób. Polacy w roku 2021 kupili 57 mln opakowań leków przeciwbólowych (ze wszystkich grup łącznie).

Jest duża szansa, że jeden z NLZP masz w szafce, szufladzie czy torebce. To cała rodzina leków, do której należą:

  • ibuprofen,
  • diklofenak,
  • naproksen,
  • ketoprofen i wiele innych.

Niektóre leki wspomniane powyżej znasz zapewne z reklam telewizyjnych, w których niebieska czy zielona tabletka błyskawicznie rozprawia się z bólem, przywracając uśmiech na twarzy pięknej aktorki. Znasz je również z codziennego życia – sięgasz po nie od czasu do czasu, w czasie gorączki, gdy boli cię głowa czy ząb, być może przyjmujesz je w formie terapii przewlekłej, np. przy reumatoidalnym zapaleniu stawów (reumatologia często korzysta z NLZP).


Jak działają NLPZ?

Omawiane leki wpływają na organizm przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Te, które najczęściej przyjmujesz, należą do tzw. nieselektywnych inhibitorów COX2. Pod tą skomplikowaną nazwą kryje się działanie hamujące aktywność enzymu COX2 (z grupy cyklooksygenaz). Jego zadaniem jest wydzielanie tzw. prostaglandyn, które wywołują reakcję zapalną i tym samym aktywują układ odpornościowy. Prostaglandyny w twoim ciele nawołują „halo, tu się dzieje coś niedobrego”, co przekłada się między innymi na odczucia bólowe.

NLPZ-y, blokując COX2, wyciszają to nawoływanie, a tym samym działają przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Dla wielu osób, które cierpią na ból przewlekły (np. stawów), leki te są bardzo ważnym elementem poprawy jakości codziennego życia. Dla innych stanowią pomoc w przemijających dolegliwościach.

Bez względu na to, jak stosujesz NLPZ, musisz wiedzieć, że mimo iż są one postrzegane jako „niewinne” leki przeciwbólowe, to ich stosowanie niesie ze sobą ryzyko poważnych skutków ubocznych, przede wszystkim dla układu krwionośnego i pokarmowego. Na tym drugim skupimy się w poniższym artykule. Okazuje się bowiem, że w uszkodzenia śluzówki przewodu pokarmowego u osób stosujących NLZP zaangażowana może być mikrobiota.

Nie musisz całkowicie unikać stosowania NLPZ-ów, ale warto znać zasady ich stosowania, które są bezpieczne dla zdrowia.


NLPZ a układ pokarmowy

Do najbardziej niebezpiecznych skutków ubocznych stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych należą uszkodzenia jelit i żołądka. Omawiane leki najsilniej niszczą błonę śluzową wspomnianych organów. Niekiedy NLPZ prowadzą do rozwoju wrzodów, krwawienia, a nawet do perforacji (pęknięcia, „przedziurawienia”) jelita czy żołądka, co stanowi stan bezpośredniego zagrożenia życia.

Według różnych danych, zmiany w przewodzie pokarmowym mogą dotyczyć od 9% do nawet 50% osób przyjmujących NLPZ. Uszkodzenie śluzówki, tzw. enteropatia, jest niezwykle trudne w diagnostyce, dlatego często bywa niezdiagnozowane aż do momentu rozwoju poważnych powikłań.

Uszkodzenia wywołane NLPZ często lokalizują się w obrębie przewodu pokarmowego, w tym jelita cienkiego, do którego dostęp jest niezwykle utrudniony. Jelito cienkie u dorosłego człowieka ma 6-8 metrów! Przy pomocy badania obrazowego, jakim jest gastroskopia, lekarz obejrzeć może zaledwie żołądek i dwunastnicę – początkowy odcinek jelita cienkiego.

W badaniach naukowych z pomocą przychodzą nowoczesne metody diagnostyczne, tzw. endoskopia kapsułkowa. To niesamowite badanie polega na połknięciu specjalnej, opornej na enzymy trawienne kapsułki, która w środku zawiera… kamerę i lampę LED. Taka kapsułka przechodzi przez przewód pokarmowy dokładnie tak samo, jak jedzenie, a następnie zostaje wydalona. Dzięki zapisowi z kamery można odnotować uszkodzenia w przewodzie pokarmowym, które są nie do wykrycia przy pomocy zwykłej gastroskopii. To dzięki takim badaniom wiemy, jak NLPZ-y uszkadzają śluzówkę jelita.

Bardzo ważną rolę w enteropatiach wywołanych niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi może odgrywać pomijany dotychczas element, jakim jest mikrobiota przewodu pokarmowego. Co wiemy na temat wpływu mikrobioty na działanie NLPZ i wpływu NLPZ na mikrobiotę?


Leki NLPZ a mikrobiota – brakujące ogniwo

O mikrobiocie ludzkiego organizmu wiemy coraz więcej i okazuje się, że razem stanowimy „superorganizm” o wzajemnych, złożonych relacjach, które w całości odpowiadają za to, co nazywamy zdrowiem.

Mikrobiota przewodu pokarmowego jest obecnie uznawana za coraz ważniejszy, choć wciąż niedoceniany czynnik wpływający na przyswajanie i działanie leków. Niektórzy postulują wręcz, że każdy lek przed wypuszczeniem na rynek powinien być badany pod kątem interakcji z mikrobiotą. Z czasem może się okazać, że mikrobiota stanowi brakujący element w naszej wiedzy dotyczącej farmakologii. Podobnie jest w przypadku NLPZ – wiemy na pewno, że mikrobiota ma wpływ na leczenie i skutki uboczne terapii; nie wiemy do końca, jaki jest tego mechanizm.

Interakcja między gospodarzem, mikrobiotą a NLPZ-ami może wpływać na:

  • przyswajanie leków,
  • ich skuteczność terapeutyczną,
  • ich toksyczność.

Zauważono, że u osób przyjmujących długotrwale NLPZ dochodzi do zaburzeń mikrobioty, które nazywa się dysbiozą. Jednak pojawia się pytanie, czy to stosowanie NLPZ wywołuje dysbiozę, czy dysbioza gospodarza, która powstała wcześniej, zaburza ich działanie, zwiększając podatność na skutki uboczne? Tego wciąż nie wiemy.

Jaki jest prawdopodobny mechanizm zależności między mikrobiotą a lekami z grupy NLPZ? NLPZ hamują wydzielanie prostaglandyn, które są rodzajem sygnału dla układu odpornościowego. Prostaglandyny tym samym pośrednio chronią błonę śluzową przewodu pokarmowego.

NLPZ zmniejszają stężenie prostaglandyn i w komórkach śluzówki przewodu pokarmowego uszkadzają tzw. mitochondria, czyli centra energetyczne komórek, prowadząc do ich obumierania. W takiej sytuacji mikroorganizmy jelitowe mogą przemieszczać się do błony śluzowej jelit, gdzie wydzielają endotoksyny, tzw. LPS – lipopolisacharyd bakteryjny. Ten zaś nasila reakcję zapalną i wywołuje kaskadę reakcji prowadzącą do pogłębiania się stanu zapalnego w jelitach. Powstaje swoiste błędne koło.

Badania na zwierzętach wykazują, że długotrwałe przyjmowanie NLPZ zmienia mikrobiom jelitowy, zwiększając udział gatunków Gram-ujemnych i beztlenowych (np. Enterobacteriaceae, Bacteroides) w jelicie cienkim. W konsekwencji prowadzi to do zwiększonej przepuszczalności jelit, ich dalszego uszkodzenia i zaburzeń we wchłanianiu. To właśnie dlatego jednym z objawów enteropatii w leczeniu NLPZ może być niedokrwistość z niedoboru żelaza, która wiąże się z jego mniejszym przyswajaniem.

Dalsze badania wykazały także, że zależności NLPZ-mikroflora mogą zwiększać ryzyko rozwoju w przewodzie pokarmowym niebezpiecznej infekcji wywołanej przez Clostridium difficile oraz wzmacniają destrukcyjne działanie kwasów żółciowych.

Czy istnieje zatem szansa, by przy pomocy oddziaływania na mikrobiotę jelitową zmniejszyć negatywny wpływ niesteroidowych leków przeciwzapalnych?


Jak zmniejszyć szkodliwy wpływ NLPZ na jelita?

Niezaprzeczalnie najważniejszą metodą oddziaływania na dysbiozę powiązaną z NLPZ-ami stanowi antybiotykoterapia celowana w przewód pokarmowy (przeważnie z zastosowaniem rifaksyminy). Jednak coraz częściej podkreśla się, że odpowiednio dobrany probiotyk może być prawdziwym przełomem.

Na ten moment brakuje danych z badań z udziałem ludzi, a większość obiecujących wyników pochodzi z eksperymentów z udziałem zwierząt, jednak temat celowanej probiotykoterapii to przyszłość w leczeniu powikłań stosowania NLPZ.

Odpowiednio dobrane szczepy bakteryjne zmniejszają wydzielanie prozapalnych cytokin i namnażanie się bakterii beztlenowych, dostarczają metabolity wydzielane przez bakterie, które hamują uszkodzenie bariery jelitowej i odżywiają komórki nabłonka jelitowego (np. SCFA – krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe). Pozytywne działanie probiotykoterapii może dodatkowo wspomóc suplementacja laktoferyną.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości uda się zidentyfikować specyficzny skład mikrobioty jelitowej odpowiadający danej chorobie, taki mikrobiotyczny odcisk palca konkretnego schorzenia. Dotyczy to również dysbiozy związanej z lekami z grupy NLPZ. To zaś otwiera drogę do indywidualnie dobranej probiotykoterapii odpowiadającej potrzebom danej osoby, ograniczającej negatywny wpływ leków na przewód pokarmowy.


5 zasad bezpiecznego stosowanie leków NLPZ

Ryzyko pojawienia się skutków ubocznych stosowania leków z grupy NLPZ można znacząco ograniczyć stosując się do kilku prostych zasad.

  1. Leki z grupy NLPZ stosuj tylko wtedy, gdy są niezbędne.
  2. Przyjmuj możliwie najniższą dawkę, która wykazuje skuteczność.
  3. Jeśli przyjmujesz NLPZ-y regularnie, to rozważ stosowanie indywidualnie dobranej probiotykoterapii.
  4. Weź pod uwagę osobiste uwarunkowania. Ryzyko powikłań ze strony przewodu pokarmowego rośnie wraz z wiekiem, sprzyjają mu także np. inne choroby przewodu pokarmowego (np. wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniowskiego-Crohna).
  5. Przy przewlekłej terapii NLPZ ustal z lekarzem/dietetykiem suplementację, która zapewni wsparcie jelit, np. laktoferyną, kwasem masłowym czy maślanem sodu.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne to nie „cukierki” i należy przyjmować je z rozwagą, pamiętając o ich wpływie na mikrobiotę jelitową. Jak w każdym przypadku leczenia farmakologicznego należy uważnie ocenić ryzyko, w kontraście do potencjalnych korzyści.


Barbara Dąbrowska-Górska

Bibliografia:

  • Damian Maseda, Emanuela Ricciotti, NSAID-Gut Microbiota Interactions, Front Pharmacol. 2020 Aug 7;11:1153. doi: 10.3389/fphar.2020.01153. eCollection 2020.
  • Xianglu Wang i inni, Gut Microbiota in NSAID Enteropathy: New Insights From Inside, Front Cell Infect Microbiol. 2021 Jul 6;11:679396. doi: 10.3389/fcimb.2021.679396. eCollection 2021.
  • Koji Otani i inni, Microbiota Plays a Key Role in Non-Steroidal Anti-Inflammatory Drug-Induced Small Intestinal Damage, Digestion. 2017;95(1):22-28. doi: 10.1159/000452356. Epub 2017 Jan 5.
  • M A M Rogers, D M Aronoff, The influence of non-steroidal anti-inflammatory drugs on the gut microbiome, Clin Microbiol Infect. 2016 Feb;22(2):178.e1-178.e9. doi: 10.1016/j.cmi.2015.10.003. Epub 2015 Oct 16.
  • Wojciech Marlicz, Igor Łoniewski, Enteropatia indukowana NLPZ i IPP — ważny i niedoceniany problem kliniczny, Gastroenterologia Kliniczna. 2014;6(1):24-33.
  • https://blog.osoz.pl/polacy-na-potege-kupuja-leki-przeciwbolowe-ile-dokladnie/, dostęp 16.02.2023.
Avatar

O autorze

Barbara Dąbrowska-Górska

Jestem dietetykiem z wyższym wykształceniem oraz wieloletnim doświadczeniem w pracy z Pacjentem. Z mojej pomocy skorzystało już ponad 3000 tysiące osób, dlatego wiem, że konsekwentnie stosowana metoda małych kroków daje znacznie lepsze rezultaty niż modne diety cud. Układam programy żywieniowe odchudzające, w insulinooporności, niedoczynności tarczycy i chorobie Hashimoto, zespole jelita drażliwego, chorobach układu krążenia, cukrzycy typu II i wielu innych sytuacjach.

|
14/04/2023

Podobał Ci się artykuł?

Poznaj precyzyjną metodę
zwalczania dysbiozy jelitowej

Analiza + diagnoza

Możesz zamówić samą analizę, aby nasz specjalista sprawdził, czy nasza kuracja jest odpowiednia dla Twojego stanu zdrowia